poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Piosenka nr 24 - Chłopak, który się zabujał w dziewczynie



Był sobie chłopak i dziewczyna była 
która huśtawkę uczuć miała 
Posadziła go na niej i bujać zaczęła 
i tak przy tym sobie śpiewała 

Bujaj się chłopaku! 
W lewo i w prawo 
Bujaj się chłopaku! 
Bujaj się żwawo 
Bujaj się chłopaku! 
Bujaj tam i tu 
Bujaj się chłopaku! 
Do utraty tchu 

Bywało, że chłopak jej się rewanżował 
swoją własną huśtawkę jej demonstrował 
posadził ją na niej i do bujania się rzucił 
i tak sobie przy tym pod nosem nucił 

Bujaj się dziewczyno! 
W lewo i w prawo 
Bujaj się dziewczyno! 
Bujaj się żwawo 
Bujaj się dziewczyno! 
Bujaj tam i tu 
Bujaj się dziewczyno! 
Do utraty tchu 

Tak się razem bujali lat kilka 
aż w końcu się tą zabawą znudzili 
wydorośleli, minęła chwilka 
i powstał nowy chłopiec, który poznał dziewczynkę 

I znowu był chłopak i dziewczyna była 
która huśtawkę uczuć miała 
Posadziła go na niej i bujać zaczęła 
i tak sobie przy tym śpiewała 

Bujaj się chłopaku! 
W lewo i w prawo 
Bujaj się chłopaku! 
Bujaj się żwawo 
Bujaj się chłopaku! 
Bujaj tam i tu 
Bujaj się chłopaku! 
Do utraty tchu

czwartek, 14 kwietnia 2016

Piosenka nr 22 - Ułożony człowiek



Był raz sobie człowiek 
Który stracił głowę 
Wszyscy dobrze wiemy 
Że to jest niezdrowe 

Ten człowiek nie miał uszu 
I oczu także nie miał 
I brakowało mu ust 
I nos mu też gdzieś zwiał 

Nie słyszał nic 
Nie widział nic 
Nie mówił nic 
Nie czuł także nic 

Ten człowiek pogubiony 
W rozsypce ciągle był 
Do czasu, gdy zaczął szukać 
Tego, co gdzieś skrył 

Najpierw znalazł uszy 
I zaczął słyszeć ludzi 
Potem znalazł oczy 
I piękno świata już widział 
Kiedy znalazł nos 
Był już czującym bytem 
A potem znalazł usta 
I uśmiechnął się z zachwytem 

I słyszał już 
I widział już 
I mówił już 
I czuł także już

piątek, 4 marca 2016

Piosenka nr 19 - Powrót z Saturna



Wracamy na Ziemię, wracamy do ludzi 
nagle najciekawsze to co miało nudzić 
pójście do sklepu lub wizyta na poczcie 
nie lećcie na Saturna, na Ziemię schodźcie! 

Ref.: Dosyć już kosmosu, spadamy stąd, kurna! 
Lecimy na Ziemię, wracamy z Saturna 
Byliśmy tu za długo, on nie jest nic wart 
odpalamy rakietę, 3,2,1 start! 

Na Saturnie nic nie ma, marazm, nuda, ziew 
nie ma ludzi i zwierząt, nie ma nawet drzew 
otwarte są oczy, a każdy jakby spał 
żaden z nas po Saturnie nie będzie płakał 

Ref.: Dosyć już kosmosu, spadamy stąd, kurna! 
Lecimy na Ziemię, wracamy z Saturna 
Byliśmy tu za długo, on nie jest nic wart 
odpalamy rakietę, 3,2,1 start! 

Saturn to wspomnienia, co na Ziemi było 
tego co być mogło, a się nie zdarzyło 
Saturn to piszcząca cisza, pustka i nic 
Dosyć już tego, koniec, pryskamy stąd, hyc! 

Ref.: Dosyć już kosmosu, spadamy stąd, kurna! 
Lecimy na Ziemię, wracamy z Saturna 
Byliśmy tu za długo, on nie jest nic wart 
odpalamy rakietę, 3,2,1 start! 

Planeto Saturn! Bye, bye. Ziemia to jest raj! 
Kosmos to jest Ziemia, Saturn? Do widzenia 
Ziemia to jest przyszłość, każdy z nas Ci powie 
to tu żyje kosmita: człowiek

niedziela, 28 lutego 2016

Piosenka nr 18 - Nieobecna



Widziałem Cię wczoraj w tym samym barze 
W którym byłem ja 
Stałem i patrzyłem na Ciebie idąc po coś do picia 

Kiedy wróciłem już mnie nie było 

Zniknąłem gdzieś, gdzie nigdy wcześniej nie byłem 
A gdzie zawsze być chciałem 

Kiedy mijałem Cię wychodząc z sali 
Ktoś powiedział, że jesteś nieobecna 

A może się przesłyszałem?